proponuję spotkać się na tym rogu
tu placyk jest najszerszy i są portrety Wyklętych
od 16:00 będę tu stał i rozdawał teksty
jeśli ktoś chce wcześniej - proszę o kontakt
Róg ulic J. Sierakowskiego i bł. ks. I. Kłopotowskiego.
W 1944 - Szerokiej.
Od 1949 do 1991 - Karola Wójcika.
Na ścianie Szkoły Podstawowej nr 395 imienia rtm. Witolda Pileckiego
wiszą portrety bohaterów podziemia antykomunistycznego,
poległych w walce z sowieckim-rosyjskim okupantem i jego polskim sprzymierzeńcem,
lub zamordowanych po złapaniu.
A przedtem torturowanych.
Katowanych.
W katowniach.
W tle - budynek jednej z tych katowni.
Tu liczni ludzie, młodzi i starzy cierpieli za to, że chcieli pozostać Polakami.
Wolnymi.
Cierpieli tortury.
Katusze.
Byli katowani.
Bo to były katownie.
Było ich wiele.
O wiele za wiele.
Niektóre są dziś znane.
Na pierwszym planie krzyżyk od różańca.
Spotkamy się tu z krzyżem.
I z krzyżem pójdziemy ich śladem.
Będziemy rozważać
stacje niewinnej męki Pana Jezusa
w miejscach zbroczonych krwią
Żołnierzy Niezłomnych.
Gdyby dali się złamać,
wyszliby na wolność
z pieniędzmi, orderem i…
z donosicielem schowanym za każdym rogiem.
Będziemy rozważać
stacje niewinnej męki Pana Jezusa
w miejscach zbroczonych krwią
Żołnierzy Wyklętych,
bo ci, którzy ich katowali i zabijali, chcieli zabić również pamięć o nich.
Nie udało im się.
Historycy niech dociekają prawdy.
Archeolodzy niech szukają ciał, nim w proch się obrócą. Albo guzików.
Prawnicy niech szukają rozwiązań.
My módlmy się za zmarłych
i za żywych
do Tego, który cierpiał niewinnie.
Jak wielu osłupiało na Jego widok
tak nieludzko został oszpecony Jego wygląd
i postać Jego była niepodobna do ludzi.
Wzgardzony i odepchnięty przez ludzi,
Mąż boleści, oswojony z cierpieniem,
jak ktoś, przed kim się twarze zakrywa,
wzgardzony tak, iż mieliśmy Go za nic.
Lecz On się obarczył naszym cierpieniem,
On dźwigał nasze boleści
a myśmy Go za skazańca uznali,
chłostanego przez Boga i zdeptanego.
Lecz On był przebity za nasze grzechy,
zdruzgotany za nasze winy.
Spadła Nań chłosta zbawienna dla nas,
a w Jego ranach jest nasze zdrowie.
W piątek trzeciego tygodnia Wielkiego Postu
spotkamy się tu, na rogu, o 17:00.
Skończymy w najlepiej zachowanej katowni, w Izbie Pamięci Strzelecka 8, około 19:00.
Do zobaczenia!
ks Konrad Hasior
kierownik Klubu
513 100 554
PS
Przy okazji rozstrzygniemy konkurs na plakat - wpłynęła jedna praca, którą widzimy.
Rok temu było mniej więcej tak.