Kapituła Nadzwyczjna 16 sierpnia 2025

Kapituła nadzwyczajna stolicy mądrości
16.08.2025

Na kapitule spotkaliśmy się z panią Renatą, która pełniła funkcję przedstawiciela ks. Dyrektora Caritas diecezji Warszawsko-praskiej. Swoją drogą to ta pani jest w caritas dłużej niż ks. dyrektor oraz ks. Hasior

W celu omówienia kwestii tymczasowego wstrzymania działalności klubu, którą podjął ksiądz dyrektor 5 sierpnia.

Zaczęliśmy wspólnym Aniołem Pańskim i przedstawieniem się nawzajem. Po czym przeszliśmy do kwestii zamknięcia klubu,

Po wstępie i rozjaśnieniu sprawy, dowiedzieliśmy się, że przyczyną decyzji jaka zapadła u księdza dyrektora był spór między panią Joanną (od lata w mieście) oraz panią Jadwigą (mamą Izy). Przez nieobecność księdza Konrada, ksiądz Dyrektor był zmuszony do szybkiej interwencji, której efektem było zamknięcie klubu aż do czasu, gdy sprawa się wyjaśni.

Po wyjaśnieniu sytuacji pojawia się kilka pytań jednym z ważniejszych jest pytanie o osobę, która powinna w takim razie być kimś kto by zastępował księdza pod jego nieobecność, na co ksiądz Konrad odpowiada, iż akurat w tym czasie taką osobą była właśnie pani Joanna.

Po tym ksiądz opowiada o planach pani Joasi, czyli właściwie o tym co miało być dzisiaj z nią omawiane oraz o swoich planach do tej pani.

Niestety żadnej z pań, które uczestniczyły w tym konflikcie to jest pani Joanny oraz Pani Jadwigi z różnych przyczyn.
Ksiądz Konrad zauważa, że, choć wychodzą nam wycieczki, wyjazdy i krótkie wydarzenia, nawet cykliczne, to codzienność jest pełna kłótni i sporów. Dzieje się tak, ponieważ Stoliczanie dynamiczni i pomysłowi wpadają do klubu rzadko i na krótko. Brak osoby organizującej codzienną pracę klubu, szczególnie dla dzieci i młodzieży. Tą osobą miała być Pani Asia, a zaczęte i przerwane przez Nią „lato w mieście” miało być wstępem do Jej działań.

Na koniec p. Renata podsumuje to co przekaże księdzu dyrektorowi. I z góry domyśla się decyzji pozytywnej.

Na koniec kapituły ustalamy termin kolejnego spotkania oraz to co będziemy wtedy omawiać, jeśli decyzja faktycznie będzie za otwarciem klubu.
Jak narazie klub pozostaje zamknięty aż do odwołania.

Szczęść Boże,
Jeremi Laskowski

1 polubienie

Nadal próbuję podsumować i jakoś nazwać w swojej głowie tę ostatnią kapituę i ciągle ten problem przyznaję, wymyka się jakoś mojej percepcji.

Co gorsza nabrałem świadomości, że nie jestem w tych bezradnych próbach osamotniony…

Dobrej nocy, M.